Klient pisze: „Ile kosztuje remont łazienki?”. Odpowiadasz pytaniem o metraż. Potem o zakres prac, lokalizację, termin. Po kilku wiadomościach okazuje się, że on potrzebuje usługi, której nie wykonujesz. Znasz to? 🙂

Co robi Tally

Tally pozwala przenieść sporą część takiej wstępnej rozmowy do formularza, który dostosowuje pytania do wcześniejszych odpowiedzi. Obsługuje też obliczenia, przesyłanie plików i pobieranie płatności przez Stripe.

Przykład: firma remontowa

Klient wybiera rodzaj pomieszczenia, podaje powierzchnię, zaznacza zakres prac i dodaje zdjęcia. Osoba zainteresowana malowaniem nie musi odpowiadać na pytania o instalację hydrauliczną. Na końcu może zobaczyć orientacyjny przedział cenowy, wyliczony według przygotowanych przez Ciebie zasad. To nie musi być wiążąca wycena. Może być sposobem na sprawdzenie, czy oczekiwania klienta i Twój poziom cen w ogóle się spotykają.

Co zyskujesz

Przede wszystkim bardziej kompletne zapytania. Zamiast zaczynać rozmowę od zera, możesz od razu oceniać konkretne zlecenie. Podobny mechanizm sprawdzi się w drukarni, cateringu, studiu projektowym albo firmie organizującej wydarzenia.

Najciekawszy drobiazg: formularz może stać się prostym „dobieraczem usługi”. Zamiast przedstawiać klientowi dziesięć pakietów, zadajesz kilka pytań i kierujesz go do odpowiedniej ścieżki. Techniczną podstawę stanowią warunki, ukrywanie pytań i różne strony końcowe.

Od czego zacząć

Przygotuj jeden formularz dla najczęściej zamawianej usługi. Tally udostępnia bezpłatnie nielimitowane formularze i odpowiedzi w granicach zasad uczciwego użytkowania, również z logiką warunkową i obliczeniami. Nie oznacza to jednak braku kosztów obsługi płatności przez zewnętrznego operatora. Opisane scenariusze to nasze propozycje zastosowań, nie obietnice określonych wyników finansowych.

Źródła: Tally, logika warunkowa, cennik. Link do aplikacji: tally.so